Marketing internetowy

Social marketing nie dla każdego

Posted in Marketing internetowy, serwisy społecznościowe, social marketing on Lipiec 24th, 2010 by admin – Komentarze są wyłączone

Są dwa sposoby na pozyskanie ruchu na stronie. Pierwszy dobre pozycjonowanie w wyszukiwarkach drugi to aktywne poszukiwanie miejsc gdzie potencjalni klienci przebywają i dotarcie do nich z naszą ofertą (social marketing).

Pozycjonowanie w wyszukiwarkach

Zwiększenie widoczności poprzez SEO lub kampanie PPC w wyszukiwarkach . Plusem bycia wysoko w wynikach organicznych jest to, że będą na wysokich pozycjach większa aktywność jest po stronie użytkownika wyszukiwarki, który poprzez zapytanie sam dociera na naszą stronę w celu poszukiwania produktu lub naszej usługi. Nasze działanie ograniczone jest do dobrej organizacji strony, użyteczności i przedstawienia pełnej informacji. Nie musimy przekonywać bardzo aktywnie klienta by wszedł do nas na stronę – dobry title i opis i pozycja w wynikach są na ogół wystarczające by zyskać odwiedzającego. Klient który wejdzie na stronę z wyszukiwarki jest już przekonany do naszego produktu – wie czego chce i wie czego szuka. I to jest największa korzyść z pozycjonowania. Ruch z wyszukiwarek jest o określonym profilu, aktywny, przekonany o swoich potrzebach. No minusem SEO i SEM jest to, że coraz większa konkurencja i coraz droższa staje się ta usługa. Bycie dobrze wypozycjonowanym w wyszukiwarkach porównałbym do sklepu o dobrej lokalizacji z dobrym widocznym banerem na witrynie przy ulicy przez którą przechodzą tylko osoby poszukujące naszego produktu.

Social marketing

Zwiększenie widoczności w serwisach społecznościowych. Forma wymagająca dużej aktywności i niestety nie jest dla każdej firmy i nie dla każdej branży, poza tym moim zdaniem ma błędne założenia na samym początku. Po powstaniu dużych, interaktywnych serwisów społecznościowych marketerzy zauważyli, że jest tam dużo osób – potencjalnych klientów. Z założenia serwisy te są społecznościowe a zatem niekomercyjne, skupiające ludzi dzielących się informacją a nie sprzedawców. Użytkownicy takich serwisów nie są nastawieni na kupno, są nastawieni na zdobycie informacji a przede wszystkim na miłe spędzanie czasu lub komunikację z innymi osobami. Przedstawianie oferty biznesowej takiej osobie na ogół mija się z celem. Osoba które siedzi na facebooku, która sadzi, zrywa i sprzedaje jakieś dynie w jakieś dziwnej grze typu własna farma nigdy nie kliknie w pojawiającą się obok reklamę. Social marketing jest nową formą promocji. Działania Social marketingowe (na obecnym etapie w Polsce) porównałbym do firmy, która ma siedzibę za miastem a jej przedstawiciel handlowy co chwila rzuca ulotki w tłum ludzi idących różnymi ulicami w różnych kierunkach. Fakt faktem zawsze jakaś ulotka przypadkowo wpadnie do kieszeni jakieś osoby – ale nie wiemy do ilu osób i czy ta osoba jest zainteresowana naszym produktem. Takie pomysły niestety kupują nawet politycy – chyba najwięcej osób obserwował na facebooku Olechowski – kandydat na prezydenta :) .

Google adsense coraz bardziej pod użytkownika

Posted in Marketing internetowy, wyszukiwarki on Czerwiec 30th, 2010 by admin – Komentarze są wyłączone

Google adsense jest coraz mniej kontekstowe, działania reklam są coraz bardziej podstawiane pod historię wyszukiwań użytkownika. Prosty przykład:
Wszedłem w wyszukiwarkę w celu poszukiwania informacji na temat hotelowych pokoi w Poznaniu, szczerze mówiąc sprawdzałem pozycję w wyszukiwarce na główne frazy mojego potencjalnego klienta. Zadałem kilka zapytań związanych z branżą hotelową by zobaczyć jak wygląda konkurencja. Po kilku minutach wszedłem na serwis fotograficzny na którym jest duży blok adsense’a i zauważyłem, że w bloku reklamowym na 3 reklamy jedna jest związana z fotografią a 2 reklamy są związane z wynajęciem hoteli w Poznaniu. Znam ten serwis i wiem, że nie ma tam nic na temat branży hotelarskiej. Trochę to dziwne było dla mnie bo reklamy google są teoretycznie powiązane z zawartością strony. Pomyślałem, że reklamy stają się spersonalizowane pod historię wyszukiwań. Spróbowałem jeszcze raz. Otworzyłem kolejną przeglądarkę, zadałem kilka zapytań na frazy związane z kursy html, poklikałem z 3 minuty i następnie w kolejnym oknie otworzyłem ponownie ten serwis fotograficzny z dużym blokiem reklamy adsense. Wcześniejsze reklamy odnośnie wynajmu hoteli zniknęły a pojawiły się reklamy związane z tworzeniem stron. To już nie jest przypadek :) . Odpaliłem IE i wykorzystujać Google adsense preview tool sprawdziłem zawartość reklam przypisanych do danej strony serwisu fotograficznego – żadna z tych reklam nie była związana ani z hotelami w Poznaniu, ani z kursami html.
Wniosek: coraz częściej reklamy będą dopasowywane do historii wyszukiwań użytkownika. Szczerze mówiąc nie wiem jak to się ma do reklamy kontekstowej wyświetlanej w oparciu o treść strony :) .
O personalizacji wyświetlania reklam mówiono już ponad 2 lata temu, ale dopiero teraz spotkałem się z tym po raz pierwszy.

Twitter jak zarabia?

Posted in Marketing internetowy on Kwiecień 14th, 2010 by admin – Komentarze są wyłączone

Twitter znalazł sposób na zarabianie?

Twitter wstępnie znalazł pomysł na zarabianie. Obecnie są fazy testowe platformy promujących dany twitt (wpis). Jeżeli po wyświetleniu pewnej ilości promowanego twitta nie nastąpi reakcja użytkownika wpis przestaje być pokazywany. Promowany twitt będzie pokazywany w wynikach wyszukiwarki twittera . read more »

Facebook a Google

Posted in Marketing internetowy on Marzec 19th, 2010 by admin – Komentarze są wyłączone

Pomiędzy 7 a 14 marca Facebook zanotował więcej odwiedzin niż Google. Informacja dotyczy rynku w USA i na dzień dzisiejszy stanowi ciekawą przesłankę podkreślającą ważność social marketing. Coraz więcej osób przebywa na serwisach typu Twitter, Facebook Myspace. Marketerzy dawno to zauważyli i starają się wykorzystywać w celu zdobywania klientów.
Wiele osób (w tym także ja) podchodzi do tego sceptycznie. Powyższe serwisy powstały nie w celu komercyjnym, nie dla firm, nie po to by handlować czy promować swoje usługi. Z założenia są to serwisy gdzie każda osoba może założyć swoją profil wizytówkę i kontaktować się ze swoimi znajomymi – ogólnie stanowią ogólnoświatowe komunikatory. read more »

Rozpoznawalność w sieci

Posted in Marketing internetowy on Marzec 8th, 2010 by admin – Komentarze są wyłączone

70% konsumentów wykorzystuje wyszukiwarki w celu znalezienia produktu, informacji o produkcie czy informacji o danej firmie.
41% konsumentów zmieniło zdanie odnośnie marki którą wybrać w wyniku informacji uzyskanej poprzez internet.
Marki o większej aktywności w sieci zwiększyły przychody o 18%.
Budowanie rozpoznawalności to proces złożony składający się z działań marketingowych, public relations i pozycjonowania w wyszukiwarkach. Dobra widoczność i zdobycie najwyższych pozycji w wyszukiwarkach stanowi coraz ważniejszą rolę w opracowywaniu strategii biznesowych dla coraz większej ilości firm.

Blogi nie wypaliły to teraz czas by microblogi nie wypaliły

Posted in Marketing internetowy on Luty 21st, 2010 by admin – Komentarze są wyłączone

Każda firma  czytająca audyt własnej strony widzi sugestie “prowadź bloga” jako element social marketing.

Najpierw było forum

Parę lat wcześniej w rekomendacjach można było znaleźć sugestie by prowadzić forum. Wiele stron się na to rzuciło i po pewnym czasie każda z nich zauważyła forum, że forum nie stanowi lekarstwo na poprawę komunikacji z klientem czy partnerem biznesowym. Po pierwsze klient, który ma wykorzystywać dane forum nie potrafi obsługiwać swojego panela administracyjnego, nie rozumie podstawowych pojęć np: “co to jest topic” i dlaczego topic a nie temat, “co to jest post” i dlaczego post a nie wpis, “co to jest avatar”. Fora nie stanowiły coś powtarzalnego – w zależności od skryptu występują różnice. Oprócz tego forum nie jest wbrew pozorom miejscem do wymian opinii biznesowych. read more »

Wartość followersa della na twitterze

Posted in Marketing internetowy on Styczeń 30th, 2010 by admin – Komentarze są wyłączone

News o tym że można zarabiać na twitterze ponownym hitem nowych informacji. Krótkie podsumowanie:

rok  ilość followersów zysk

2008 |  650 000 | 3,5 mln

2009 | 1 500 000 | 6,5 mln

Określając zysk przypadający na 1 followersa wynosi on ponad 4 $.

Pytanie czy to dużo. Ruch z twittera jest z targetowany,  zakładając że średnia sprzedaż produktów odnawianych

wynosi 500 $. To daje 13000 tysięcy kupujacych. Co z kolei stanowi 0,0086 -> 0,9 %.

CR=0,9%. Czy jest to dużo? read more »

Dell ogłosił że zarobił 6,5 mln $ dzięki twitterowi

Posted in Marketing internetowy on Styczeń 23rd, 2010 by admin – Komentarze są wyłączone

Sezon wyników za IV kwartał i jednocześnie za cały rok 2009 to okres dużej zmienności na giełdzie. Spółki ogłaszają wyniki rynek spada albo rośnie i potem masa analityków szuka przyczyny takiego zachowania. Jest to standardowe okresowe poruszenie na giełdach i nie o tym chciałem wspomnieć.

Tydzień temu Dell podał bardzo ciekawą rzecz, że w 2009 roku osiągnął duży zysk ze sprzedaży poprzez Twittera. W 2009 roku było to 6,5 mln, a w 2008 3,5 mln. Dell poprzez twittera szuka klientów na produkty odnawiane.  Obecnie konto Della na twitterze śledzi ponad 1,5 mln osób (rok temu było to 600 tysięcy).  Ogłoszono święto, że social marketing działa  :) . Szkoda że Twitter jeszcze nic nie zarobił, bo cały czas nie ma pomysłu jak zarabiać nie poprzez wyświetlanie reklam.

Na uwagę zasługuje jeden fakt. Dell nie jest jedyną firmą, która tworzy działy zajmujące się budowaniem wizerunku w internecie.

Z dziesięciu najbardziej rozpoznawanych marek w USA:

1. Starbucks
2. Dell
3. eBay
4. Google
5. Microsoft
6. Thomson Reuters
7. Nike
8. Amazon
9. SAP
10. Yahoo

niemal wszystkie firmy mają zespoły ludzi zajmujące się pozycjonowanie w internecie poprzez blogowanie, twittowanie, poprzez prowadzenie profili na facebooku, myspace a także poprzez dyskusje na forach.  Firmy mimo kryzysu coraz więcej inwestują w marketing, zwłaszcza internetowy.

Serwisy społecznościowe – ile ich zostanie zamkniętych?

Posted in Marketing internetowy, serwisy społecznościowe on Listopad 23rd, 2009 by admin – Komentarze są wyłączone

Okres 2007 – 2008 przypada na szczyt manii Web 2.0. Co drugi powstający serwis był społecznościowy, tworzony przez użytkowników wokół danej grupy czy wspólnych zainteresowań. W związku z tym, że w 2000 roku już raz było przeinwestowanie w internet – tzw bańka internetowa, marketingowcy za wszelką cenę chcieli odróżnić się od początkowego okresu powstawania sieci, stworzyć coś lepszego – przynajmniej z nazwy – przyjęło się określenie Web 2.0.

Kto to jeszcze pamięta?
W okresie 19997 – 2000 każda powstająca strona po kilku tygodniach pojawiała się na giełdzie i na debiucie biła dotychczasowe rekordy pojawiających się praktycznie co miesiąc dotcomów. Wystarczyło mieć dobrą domenę (najlepiej domenę) naście podstron, pomysł a pieniądze sypały się z każdej strony. Wielki boom internetowy przez kilka lat tak zdominował rynek reklam, że główne wydarzenia (sportowe, kulturalne) zdominowane były przez dotcomy. Ceny reklam telewizyjnych w 2000 roku biły swoje rekordy. Każdy zakładał biznes internetowy i wchodził na Nasdaq. Eh to było eldorado dla posiadaczy serwisów i posiadaczy domen. Wtedy to właśnie były także złote czasy dla firm handlujących domenami. Nie raz każdy słyszał, że domena X została sprzedana za 1 mln zł, a domena Y za 2 mln zł. Do tej pory nawet w Polsce wyciągane są i nagłaśniane takie historie. Bańka internetowa pękła – 98% biznesów internetowych z tamtego okresu padło. Przetrwali tylko najmocniejsi. Ci którzy ulegli manii internetowej i kupili akcje stracili (index Nasdaq stracił do 2002 roku 80%). Minęło prawie 10 lat i wydaje się, że powoli rodzi się nowa mania – serwisy społecznościowe. Ile ich upadnie ?